-Przeczytaj mi coś - nakazałam siadając na łóżku obok niego.
-CO ! - wrzasnął.
-Słyszałeś - burknęłam kładąc się na poduszce.Seto wstając zaczął myśleć.W końcu wykombinował coś podnosząc rękę.
-A co wy na to żeby wynająć dla wszystkich domek ? możemy zamieszkać w nim razem oczywiści każdy będzie miał swój pokój.Nie dość że dom to i klub - uśmiechnął się.
-Mam swój pokój - powiedziałam.
-Będzie fajnie a jak wszyscy się złożą to uzbieramy - nalegał.
-PISZĘ SIĘ - krzyczały razem Momo i Marry.
-Niech będzie,ale mam pokój blisko wyjścia i jeśli ktoś wejdzie do mojego pokoju to ukatrupię - burknęłam.Zamykając oczy wtuliłam się w pas Kano.
<Kano?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz