Troszkę się bałam że Ene nie spodoba się pokój ponieważ było tam dużo Paluszaków ,broni paneli i komputerowych gadżetów lecz moje obawy nie były konieczne .Ene bardzo się spodobał mój pokój i obserwowała go z zachwytem nagle usłyszeliśmy że ktoś puka do drzwi. Otworzyłam drzwi a tam był Shintaro chyba zrozumiał co zrobił złego !Wtedy czekaliśmy na słowa które miał powiedzieć Shintaro do Ene.
-P-prze...-zarumienił się- praszam...-szepnął cichutko.
-Ene słyszałaś coś bo ja nie- uśmiechnęłam się
-Nie Angel nic a nic- uśmiechnęła się Ene
-Mógłbyś głośniej!- powiedziałam
-Niech wam będzie! Przepraszam ok.-powiedział zarumieniony Shintaro
-Mówisz szczerze!- powiedziałam i zbliżyłam się do niego
-Tak-powiedział Shintaro
-Dobrze wiec Ene wybaczasz swojemu mistrzowi- poparzyłam na nią
(?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz