-Dziwak - zmrużyłam na niego oczy.
-MAM JESZCZE TROCHĘ CZEKOLADY - wykrzyczała Marry wyciągając czekoladki z torby.Nagle Seto wbiegł do pomieszczenia i rzucił się na nie.
-Musi zjeść ramen - burknął.Następnie podał mi go.Ze skwaszoną miną zabrałam jedzenie.
[...]
Następnego dnia radosny Seto powiedział nam że kupił już nowy dom z pokojami dla każdego.Oczywiście nas o tym poinformował po fakcie.Więc wszyscy zaczęli remontować swoje pokoje i znosić do nich swoje rzeczy.Mój pokój był bardziej na strychu.Musiałam nieźle się nanosić....Efekt końcowy był taki.
<Kano?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz