-Lepsze to niż nic - wzruszyłam ramionami.-Twój pokój jest bliżej drzwi - rzuciłam mu klucze od domu,które zaraz złapał do ręki.Zrobiłam jedzenie i po zjedzeniu usiadłam na kanapie gdzie włączyłam telewizor.Znowu jakieś nudy....dobrze że mam ze sobą horrory ! muahahah.Dobra trochę się ich boję wiem...,ale lubię je....
-Włączamy HORROR ! -krzyknęłam.
<Shintaro?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz