Nagle zobaczyłem nową twarz.
-Cześć!-pomachałem w jej stronę-Jesteś nowa?
Osoba nie odpowiedziała mi.
Zdążyłem jej się przyjrzeć.
-"Tak, na pewno jest nowa"-pomyślałem i spojrzałem na jej maskotkę.
Po chwili zastanowienia chwyciłem jej króliczka i uniosłem do góry.
-Ciekawe...-oglądałem zabawkę.
-Oddaj to!-mruknęła.
-Ojej, chcesz to? No to sobie weź!-pobiegłem korytarzem.
>Angel?<
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz