-To boli, moje serce... Serio...-zaśmiałem się.
-Śmiej się więcej, Kano-burknęła Kido-Wszystko po twoim śmiechu jest trudniejsze do wyjaśnienia.
Nagle stałem się poważny.
-Ale to co teraz powiedziałaś... Nie było śmieszne..-skrzyżowałem ręce.
[...]
-Więc skoro tutaj jesteście staliście się jednymi z należących do organizacji "Mekakushi-Dan"...-uśmiechnąłem się.
-Mógłbyś powtórzyć?-Seto spojrzał na mnie.
-Powiedziałem; "Staliście się jednymi z należących do organizacji 'Mekakushi-Dan'"-wzruszyłem ramionami.
[Łapaj taką smexy pozę; XD "Ahh... So photogenic ^^]
>Kido, Seto?<

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz