-P-p-podać c-coś -p-pani - zapytał nerwowo kelnerka z wcześniej.
-Nie dzięki już wracam - odpowiedziałam wstając.
-Radzę ci nie kłamać jak nałogowiec.Kiedyś może to się odwrócić przeciwko tobie - założyłam kołnierz kurtki na usta i ruszyłam w stronę mieszkalnej części.
Mój pokój,który znajduje się na końcu korytarza w ciemnym zaułku.Jest całkiem taki jak ja niezauważalny,niepostrzegany,odizolowany od wszystkiego.Pokój nr. 169. *,*
[...]
Następnego dnia nasza lekcja muzyki została odwołana.Mam ją ominąć ? pf....raczej nie.....
Usiadłam przy pianinie w klasie gdzie było pełno instrumentów.Zaczęłam grać i po cichu śpiewać.
<Kano?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz