Walnęłam Kano w głowę.
-Przywróć go do normalne postaci - burknęłam.
-Dobra - westchnął.
-Dzięk- laluś rzucił się na mnie,ale już po chwili wylądował na ścianie.
-NIE DOTYKAJ MNIE TYMI ŁAPAMI ! -wrzasnęłam.
[...]
Dziś sobota czyli idę do pracy.Jest 19:00 więc otwierają club.Przeciągając się wyszłam z przebieralni w stroju rockowym.
Tsa.....w tym tygodniu "dzień ROCK'A".Czasem myślę że szef robi te dni kiedy ja jestem... =,=.
<Kano?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz