-Ehh... Szkoda, że nie jestem kelnerką...-szepnąłem do Kido gdy przechodziła obok mnie.
-Zawsze możesz zmienić płeć-burknęła-A przy okazji mnie zastąpić.
-Niestety wykorzystałem tą maskę...-machnąłem ręką-Moze to i lepiej... Mogę na ciebie popatrzeć-zaśmiałem się.
>Kido?<
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz