Gosposia podała nam jedzenie.
Zaczęliśmy je rzuć.
-Czegoś tu brakuje...-spojrzałem na danie.
Wyciągnąłem z ekwipunku specjalny słoiczek, nałożyłem na swoje jedzenie i na jedzenie dziewczyny.
-D-dobre!-zaczęła się zajadać-Co to za rzecz?
-To specjalna przyprawa, mogę ci pokazać jakie moby je expią-zaśmiałem się.
-N-nie jesteśmy tutaj dla jedzenia!-otrząsneła się-Musimy przeżyć i wygrać grę, a nie leniuchować.
-'Kay...-spojrzałem na nią.
[Luka?]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz