-Jak masz na imię ? - zapytałam wprost.
-Ayano - uśmiechnęła się w moją stronę.
-Ja mam na imię Kido - odpowiedziałam bez emocji.
-PANI ! KONIEC LEKCJI IDZIEMY DO DOMU !? -wrzasnął Nevill biegnąc w moją stronę.Zatrzymał się przede mną.
-Idę oprowadzić Ayano idź do domu i zrób coś do jedzenia - machnęłam ręką w jego stronę.Ukłonił się i ruszył w stronę wyjścia.
-Ok.....to choć - wybełkotałam.
^Ayano?^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz