-Uciekłem od kogoś kto cały czas mnie bił - odpowiedział smutno Nevill.-Mam nawet po tym blizny na brzuchu i rękach - pokazał kilka blizn znajdujących się na jego rękach.
-Kano zamknął byś się kiedyś.Nie każdy lubi gadać co przytrafiło mu się w przeszłości.Na przykład ty - wskazałam na niego.-Nie musisz przychodzić po prostu jeśli będziesz chciał to zabierz mojego laptopa.Możesz na nim pograć - westchnęłam podchodząc do Nevill'a.
-Dziękuję.Pogram,ale przyjdę po ciebie - uśmiechnął się.Następnie ruszyliśmy do domu.Pierwsze co zrobiłam w progu to przeciągnięcie się następnie ruszyłam do swojego pokoju gdzie zaczęłam ściągać różne przeboje itd.
^Kano?^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz