*Nevill*
-Było się nie odzywać...-warknąłem.
-Wiem,wiem - westchnął.Złapałem się za głowę.
-Jesteś najdziwniejszym człowiekiem jakiego widziałem w życiu -powiedziałem szybko.
-Serio ?
-Nie....-prychnąłem.-Ale może mogę się z tobą dogadać - wzruszyłem ramionami.Nagle usłyszeliśmy z góry huk.....
^Kano ? CO SIĘ STAŁO ?^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz