-Ah no tak... Wybacz mi, na śmierć zapomniałem...-zaśmiałem się.
Maskotka szepnęła coś do Angel.
-Ten królik mówi?-chwyciłem zabawkę, ale nagle ją oddałem w ręce dziewczyny-Ojej...Zapomniałem.
[...]
-Skoro już tu jesteś to może zostaniesz?-uśmiechnąłem się w stronę Angel.
>Angel?<
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz