-Nawet tutaj w pracy nie możesz przestać się chichrać?-burknęła.
-Gomene (przepraszam), ale to takie zabawne, hrhrhr..-uśmiechnąłem się.
Nagle zauważyłem kamerę i zacząłem robić do niej glupie miny i pozy typu;
Nagle przyszedł jakiś facet i złapal mnie za kaptur.
-Widzę, że mamy nowych rekrutów-przyprowadził mnie do Kido.
-Aye, aye... Zamierzam tu pracować-zaśmiałem się.
>Kido?<
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz