sobota, 7 czerwca 2014

Od Angel CD Luka

Zaśpiewaliśmy razem naszą piosenkę którą w myliliśmy jak byliśmy mali .Świetnie nam poszło po tylu latach !Jak skoczyliśmy śpiewać to znowu Luka mnie wkurzył swoimi słodkimi słowami i uśmiechem że zarumieniłam się i poczułam coś w serduszku ale tego nie pokazywałam. Starałam się !!Luka dokuczał mi to było bardzo nie miło ale bardzo mi się to podobało jak się śmieje do mnie. Luka i ja zrobiliśmy się trochę głodni wiec zaprowadziłam nas do kawiarni.
-Łał ładnie tu! –powiedziała Luka
-Tak-powiedziałam
-Chodź tam jest wolny stolik- uśmiechną się Luka
-Dobrze- posłusznie poszłam tam
-Wiec co zamawiamy?- Zapytał Luka
-Nie wiem może 3 koktajle malinowe- uśmiechnęłam się
-3? Tylko mi nie mów że pluszowy króliczek piję koktajle z tobą!- powiedział poważnie Luka
-Eee nie to dla Blac- powiedziałam i odwróciłam wzrok
-Blac? Kto to? -zapytał zaskoczony Luka
-To mój magiczny lisek! Chcesz ją zobaczyć- powiedziałam
-Pewnie-uśmiechną się Luka
Wtedy zawołałam blac i mrugnięciu oka już była u kolanach Luki
(?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz