Przyglądałem się nowej Ene.
-Jak się teraz czujesz?-zapytała Angel.
-Inaczej... Ne, mistrzu jak wyglądam?-zaśmiała się Ene.
-Ja tam nie widzę różnicy...-machnąłem ręką.
-Mistrzu, jesteś chamską świnią!-warknęła.
-Ktoś musi...-wzruszyłem ramionami.
[?]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz