sobota, 7 czerwca 2014

Od Kido CD Kano

Wyczerpany Seto nie dawał rady więc ze wściekłą miną pedałowałam sama.Przy końcu zatrzymaliśmy się przed Momo,Marry i Kano.
-Co to za słodziak ! - podskoczyła Momo biegnąc w stronę Nevilla.Ten wskakując mi na ramię zaczął na nią syczeć.
-Jakaś fretka powiązana z kotem - wzruszyłam ramionami.
-Nikogo nie lubi prócz niej - wskazał na mnie Seto.-Kiedy pytaliśmy o drogę prawie nie zabił paru gości......-wybełkotał Seto omijając nas szerokim łukiem.
-Chciał ich zabić tak mocno jak ja - moje oczy błysnęły *jak w kreskówkach ;p*.
-Straszne.....-jęknęła Marry.-To....ja.....w....wracam do siebie ! - uśmiechnęła się nerwowo znikając za drzwiami razem z Momo.Zwierzak z ręki przeszedł mi na Głowę.
-Idę do dziewczyn - burknął Seto.
-Teraz ja też mam zwierzaka - uśmiechnęłam się.-Nadałeś imię swojemu ? mój to Nevill.

<Nevill cię zje -,->

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz