Nauczycielka otworzyła scenariusz.
-Więc w tej scenie wilk oddaje kapturkowi zgubę, a potem przyjaźnią się-oparła się nauczycielka.
-Takie przewidywalne...-westchnąłem.
-Marudzisz-mruknęła.
*Wilk oddaje naszyjnik*
-Nie martw się, wszystko się ułoży-usiadlem obok Kido.
>Kido?<
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz