-To głupie - śmieje się kapturek.-Wezmą mnie do głupiego sierocińca myślisz że chcę tam iść ? może być nawet gorzej niż tutaj- wywraca oczami.
-Będzie dobrze...morze....-zaczyna.
-Trzeba poszukać domu ! - postanawia i powoli odchodzi z wisiorkiem zaciśniętym w swojej dłoni.
<Kano??>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz