-Do domu.....-westchnęłam.
-Ano jutro znowu to coś.....-zaśmiał się.
-Spoko jutro będzie koniec.Ostatnia próba itd.....
*Po przedstawieniu ;p*
-Wszyscy się ze mnie śmiali - burknęłam.
-A ja lepszy ?-zaśmiał się Kano.
-Mam bilety do parku wodnego ! - krzyknął Seto.-Idziecie ? -zapytał.Kiwnęłam głową.
<Kano?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz