poniedziałek, 2 czerwca 2014

Od Kano CD Kido

Czytałem jak zwykle tą samą książkę. Przypadła mi do gustu... Szczególnie już wcześniej przytoczony cytat, który przeczytałem Kido. Ale to nie jest ważne... Lekturę przerwało mi pukanie do drzwi. Westchnąłem i otworzyłem... Zobaczyłem...
-Kido?-uśmiechnąłem się.
-M-mogę wejść?-spojrzała na mnie.
-Pewnie!-zaśmiałem się i wpuściłem ją.-Siadaj, siadaj...-wskazałem na łóżko. Rzuciłem książkę na parapet-Czym zawdzięczam sobie tą wizytę?-uśmiechnąłem się.

>Kido?<

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz