-Z DROGI ! - wrzasnęłam wypadając z portalu prosto na jakiegoś gościa.Podniosłam się i zobaczyłam że to Shintaro.-Siemka podróżniku - uśmiechnęłam się.
-Co wyrabiasz - burknął.
-Byłam w labiryncie i skończymy mi się strzały więc zaczęłam wiać....idę kupić nieskończoną sakiewkę ze strzałami narka.
-Jestem głody - jęknął za mną.
-Jeśli nie chcesz czekać to możesz sam zrobić sobie jedzenie.
<Shintaro?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz