(Luka)
niedziela, 18 maja 2014
Od Angel Do Lukii
Naroście trafiłam do kawiarni nie było łatwo lecz udało mi się .Byłam bardzo głodna i zmęczoną wiec zamówiłam nam dużo kanapek. Jak jadłam z króliczkiem Peterem kanapki obiecałam sobie że jak spotkam Kono to go mocno walne w łep ponieważ dał mi złom mapę zamku. Jak zieliśmy kanap poszliśmy poszukać Kano lecz znowu się gubiliśmy i trafiliśmy na ukryty tunel i bibliotekę. Troszeczkę się rozglądałam i zaważyłam że od wieków nikt tu nie był i nie sprzątał .W Bibliotece było bardzo dużo książek nie zniszczonych troszkę mnie to dziwiło wiec chciałam to zbadać lecz bardziej minie zaciekawiła jedna książka która była zakuta łańcuchami .Podeszłam do niej i chciałam otworzyć lecz nie dało się. Zapytam króliczka Petera co mam zrobić on wtedy dał mi klucz który znalazł w tunelu jak spadliśmy .Byłam bardzo szczęśliwą że mam takiego mądrego króliczka że przytuliłam go bardzo mocno. Zabrałam od niego klucz i uwolniłam książkę z łańcuchami .Chciałam ją otworzyć lecz troszkę się wahałam ponieważ nie wiadomo co się stanie lecz króliczek zemną był wiec nie bałam się i otworzyłam ją .W książce pisało historia tego zamku i zakazane zaklęcia. Chciałam wypowiedzieć jedno ale króliczek chciał już wracać wiec go słuchałam. Zabrałam książkę do torby i kazałam Blac jej pilnować .Ona posuszne posucha mnie i położyła się na niej .Ja ruszyłam w stronę dziw lecz znowu znalazłam tajemne miejsce i trafiłam do Sali sztuk. Wszystko mnie wtedy bolało i nie mogłam wstać lecz nagle ktoś mi podał rękę .
(Luka)
(Luka)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz