-O nie ! to wilk! -powiedziałam sztucznie.
-WIĘCEJ EMOCJI KOBIETO ! -wrzasnęła nauczycielka.
-Muszę to robić ? -burknęłam.
-Nie musisz - prychnęła - znajdę kogoś innego- dodała.
-Narka - rzuciłam płaszcz na ziemię i ruszyłam w stronę wyjścia.
-NIE BŁAGAM ZOSTAŃ JEDYNIE TY POTRAFISZ ŚPIEWAĆ Z DZIEWCZYN ! - piszczała biegnąc za mną.
-Niech się pani zdecyduje - burknęłam wracając.Zarzuciłam na plecy to coś....
-O nie ! to wilk ! - pisnęłam -proszę nie zjadaj mnie - błagałam "przestraszona".
<Kano>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz