niedziela, 18 maja 2014

Od Kido CD Kano

[Cicho ;p]
Kapturek lekko wystawia głowę z zza drzew.Przypomina sobie o czymś co było w koszyku.Pamiątka po jej mamie.Biorąc głęboki oddech bierze jakiś gruby patyk i biegnie z powrotem.Wpadając momentalnie się zatrzymuje patrząc przed siebie.Krzycząc zgarnia koszyk (pamiątka wypada) i wybiega.Biegnie co sił w nogach...
**
-Psze pani..-zaczęłam stając.
-No proszę was zagrajcie do końca ten akt a jutro poćwiczymy dalszą część - błagała.
-Niech będzie - powiedzieliśmy zgodnie.
**
Kapturek trafił na jakąś łąkę.Płacząc upadł na kolana.
-Babciu.....przepraszam.....-płacze.

<Kano?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz