Spojrzałem na nich i klasnąłem dwa razy w dlonie.
-Gratulacje...-mruknąłem i poszedłem w stronę toalet.
Musiałem niestety wejść do damskiej, więc wszyscy patrzyli na mnie jak na debila.
Stuknąłem dwa razy.
-Zajęte!-usłyszałem głos Kido.
-Tutaj Kano, otwórz mi-pukałem.
-Idź sobie-mruknęła.
-Mam wyważyć drzwi jak wilczek?-oparłem się o nie.
>Kido?<
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz