Oparłem się o barek, podawałem drinki, trunki itd...
Zacząłem bajerować jakieś trzy dziewczyny, które się tylko uśmiechały.
Nagle przyszedł jakiś wysoki, napakowany facet.
-Wara od moich dziewczynek-oparl się o nie i odszedli.
Wzruszyłem tylko ramionami.
>Kido?<
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz